Drukarnia otrzymuje dwa zapytania: kilkanaście wersji etykiety na słoiki i duży nakład folii na opakowania produktów spożywczych. Oba zlecenia można wykonać we fleksografii, ale wymagają innej organizacji produkcji. Przy wyborze maszyny szerokość wstęgi trzeba więc powiązać z tym, co drukarnia będzie wytwarzać, jak często zmieni projekt i ile materiału zużyje przy każdej zmianie.
Wąska wstęga przy wielu wersjach produktu
Maszyny wąskowstęgowe często obsługują produkcję etykiet. Dobrze odpowiadają na zamówienia obejmujące wiele wariantów: różne smaki, pojemności, języki czy sezonowe projekty. W takim modelu drukarnia regularnie zmienia formy drukowe i ustawienia, dlatego liczy się czas przezbrojenia oraz ilość materiału zużyta przed uzyskaniem poprawnego wydruku.
Wąska wstęga może też służyć do produkcji niektórych opakowań giętkich. Decydują jednak wymiary projektu, rodzaj podłoża i wymagane operacje po druku. Sama nazwa technologii nie przesądza, czy maszyna przyjmie konkretne zlecenie.
Szeroka wstęga przy produkcji opakowań giętkich
Szerokowstęgowe maszyny fleksograficzne wykorzystuje się między innymi do zadruku folii na opakowania. Większa szerokość pozwala rozmieścić na wstędze więcej użytków obok siebie. Przy powtarzalnych zamówieniach i dużym zapotrzebowaniu na materiał może to zwiększyć wydajność całego procesu.
Nie oznacza to, że każda maszyna szerokowstęgowa wymaga bardzo długich serii. Dostępne są również modele projektowane z myślą o krótszych i średnich nakładach. W ich przypadku szczególnego znaczenia nabierają automatyczne ustawienia, czas zmiany pracy oraz ilość odpadu przy rozruchu. O opłacalności decydują zatem parametry konkretnej maszyny i struktura zamówień, a nie wyłącznie jej szerokość.
Format opakowania to dopiero początek
Przed inwestycją warto przeanalizować rzeczywiste zlecenia z kilku miesięcy. Jak szerokie są projekty? Ile wersji jednego opakowania zamawia klient? Jak często wraca ten sam wzór? Czy drukarnia pracuje na papierze, folii lub innych podłożach? Odpowiedzi pomogą ustalić, jaką szerokość materiału i jakie wyposażenie powinna mieć maszyna.
Trzeba też uwzględnić dalsze etapy produkcji. Zadrukowana folia może wymagać laminowania, cięcia i przewijania. Jeśli możliwości tych urządzeń nie odpowiadają wydajności prasy, szybszy druk nie skróci czasu realizacji zamówienia.
Którą maszynę wybrać?
Drukarnia produkująca głównie etykiety w wielu wersjach powinna uważnie ocenić elastyczność pracy na wąskiej wstędze. Zakład, który regularnie drukuje duże ilości folii na opakowania, powinien porównać możliwości maszyn szerokowstęgowych. Gdy zamówienia są zróżnicowane, najlepiej zestawić koszty przygotowania i wykonania kilku typowych prac na konkretnych modelach. Taka kalkulacja pokaże więcej niż sama deklarowana prędkość druku.


