Przymrozek, grad, susza albo gwałtowny wzrost temperatury zaburzają procesy życiowe roślin. Spada tempo fotosyntezy, pogarsza się pobieranie składników, a roślina zużywa część energii na obronę przed stresem. Preparaty aminokwasowe mogą ograniczyć skutki takiego zdarzenia, lecz termin zabiegu powinien wynikać z rodzaju zagrożenia i stanu plantacji.
Jak aminokwasy wspierają rośliny podczas stresu?
Roślina samodzielnie syntetyzuje aminokwasy z pobranego azotu. Proces ten wymaga jednak energii. Podczas suszy, chłodu lub wysokiej temperatury roślina ma mniej zasobów potrzebnych do prowadzenia syntezy. Dostarczenie aminokwasów z zewnątrz może wspomóc jej metabolizm w okresie zwiększonego obciążenia.
Poszczególne związki uczestniczą w wielu procesach fizjologicznych. Wpływają między innymi na gospodarkę wodną, aktywność enzymów, fotosyntezę oraz transport składników. Nawozy z aminokwasami mogą zawierać także peptydy, polisacharydy, azot organiczny, potas lub betainę glicynową. Dlatego przed zastosowaniem trzeba sprawdzić pełny skład preparatu, a nie kierować się wyłącznie nazwą grupy produktowej.
Zabieg przed zapowiadanym stresem
Zastosowanie preparatu przed stresem ma sens, gdy zagrożenie można przewidzieć. Dotyczy to przede wszystkim zapowiadanego przymrozku, fali upałów, okresowego niedoboru wody albo planowanego przesadzania rozsady. Roślina powinna otrzymać preparat na tyle wcześnie, aby mogła go pobrać przed pogorszeniem warunków.
Zabieg profilaktyczny wspiera naturalne mechanizmy obronne i pomaga utrzymać aktywność liści. Nie zabezpiecza jednak uprawy przed każdym uszkodzeniem. Przy silnym mrozie, długiej suszy lub skrajnym zasoleniu podłoża aminokwasy nie zastąpią osłon, nawadniania ani korekty nawożenia.
Oprysk należy wykonać na sprawne fizjologicznie liście, najlepiej rano lub wieczorem. Wysoka temperatura, silne nasłonecznienie i niska wilgotność przyspieszają odparowanie cieczy. Skracają też czas, w którym roślina może pobrać składniki.
Aminokwasy po wystąpieniu uszkodzeń
Zabieg regeneracyjny stosuje się po gradzie, przymrozku, podtopieniu, przesuszeniu lub innym nagłym zdarzeniu. Nie należy jednak opryskiwać roślin natychmiast, jeśli liście są zwiędnięte, przegrzane albo pokryte wodą. Najpierw trzeba poczekać, aż warunki się ustabilizują i roślina odzyska zdolność pobierania preparatu.
Aminokwasy mogą wspierać odbudowę tkanek, wznowienie fotosyntezy i powrót do wzrostu. Po uszkodzeniu korzeni można rozważyć zastosowanie produktu przez fertygację, o ile etykieta dopuszcza taką metodę. Aplikacja doglebowa może również wspomóc aktywność biologiczną gleby oraz dostępność składników pokarmowych.
Termin zabiegu powinien wynikać z prognozy i stanu roślin
Przed przewidywanym stresem aminokwasy pełnią głównie funkcję wspomagającą. Po wystąpieniu uszkodzeń pomagają roślinie wrócić do aktywnego wzrostu. W obu sytuacjach trzeba przestrzegać dawki, sposobu aplikacji i zaleceń dla danej uprawy. Nadmierna koncentracja preparatu nie przyspieszy regeneracji, a może zwiększyć obciążenie osłabionych liści. Najlepszy termin wyznaczają prognoza pogody, faza rozwoju oraz rzeczywista kondycja plantacji.


