Skip to content
Technologie

Bateria do wózka używanego na mroźni – jak niska temperatura zmienia jej wydajność?

baterie i ogniwa trakcyjne

Wózek, który bez problemu pracuje przez całą zmianę w zwykłym magazynie, może znacznie szybciej stracić energię w mroźni. Niska temperatura spowalnia reakcje chemiczne zachodzące w baterii. Operator zauważa krótszy czas pracy, spadek napięcia podczas podnoszenia ładunku i wcześniejsze uruchomienie sygnalizacji rozładowania. Nie zawsze oznacza to trwałe zużycie akumulatora, ale wymaga właściwego doboru baterii i sposobu ładowania.

Dlaczego bateria traci pojemność w niskiej temperaturze?

Pojemność znamionową baterii określa się zwykle w temperaturze około 20–25°C. W mroźni panują zupełnie inne warunki. Wraz ze spadkiem temperatury elektrolit staje się mniej aktywny, a opór wewnętrzny ogniw rośnie. Bateria nadal przechowuje energię, lecz nie może oddawać jej równie szybko jak w cieplejszym otoczeniu.

Przy temperaturze około –20°C bateria kwasowo-ołowiowa może udostępniać nawet o kilkadziesiąt procent mniej energii niż w warunkach nominalnych. Różnica zależy od stopnia zużycia, poziomu naładowania, poboru prądu oraz czasu przebywania wózka w mroźni. Starszy akumulator odczuje zmianę temperatury bardziej niż sprawny zestaw o odpowiednim zapasie pojemności.

Dobierając baterie i ogniwa trakcyjne do pracy chłodniczej, trzeba więc uwzględnić temperaturę, długość zmiany, masę przewożonych ładunków i częstotliwość podnoszenia wideł. Sama zgodność napięcia i wymiarów baterii z wózkiem nie wystarczy.

Bateria kwasowo-ołowiowa w mroźni

Niska temperatura ogranicza zdolność baterii kwasowo-ołowiowej do oddawania dużego prądu. Podczas jazdy problem może pozostać niezauważony. Pojawi się dopiero przy podnoszeniu ciężkiej palety lub wjeździe na pochylnię, gdy wózek potrzebuje więcej energii.

Bateria powinna wjeżdżać do mroźni w pełni naładowana. Rozładowany elektrolit ma niższą odporność na zamarzanie, dlatego pozostawienie mocno rozładowanej baterii w ujemnej temperaturze grozi jej uszkodzeniem. Nie należy też wydłużać pracy wózka po pojawieniu się ostrzeżenia o niskim poziomie energii. Głębokie rozładowanie przyspiesza zużycie płyt.

Czy bateria litowo-jonowa lepiej znosi chłód?

Baterie litowo-jonowe, zwłaszcza systemy przystosowane do chłodni i mroźni, zwykle zachowują większą część dostępnej pojemności niż konstrukcje kwasowo-ołowiowe. Utrzymują też stabilniejsze napięcie podczas podnoszenia ładunku. Nie oznacza to jednak, że każdy akumulator litowy nadaje się do pracy przy –20°C.

Duże znaczenie mają zakres temperatur określony przez producenta, szczelność obudowy, układ BMS oraz system podgrzewania ogniw. Standardowej baterii litowej nie wolno ładować poniżej temperatury dopuszczonej przez producenta. BMS może zablokować ładowanie, ponieważ przy zbyt zimnych ogniwach występuje ryzyko trwałego uszkodzenia.

Ładowanie po wyjeździe z mroźni

Nagła zmiana temperatury powoduje skraplanie wilgoci na obudowie, przewodach i złączach. Przed rozpoczęciem ładowania trzeba pozwolić baterii osiągnąć temperaturę dopuszczoną przez producenta i sprawdzić, czy połączenia są suche. Prostownik powinien mieć parametry zgodne z technologią baterii oraz kompensację temperaturową, jeśli wymaga jej dany system.

Dobry dobór zasilania zaczyna się od analizy całej zmiany roboczej. Trzeba sprawdzić czas pracy w mroźni, postoje w cieplejszej strefie, dostępne przerwy na ładowanie oraz maksymalne obciążenie wózka. Dzięki temu bateria nie będzie dobierana wyłącznie według katalogowej pojemności, która w ujemnej temperaturze nie oddaje rzeczywistego czasu pracy.