Skip to content
Technologie

Przyrost punktu rastrowego w druku flexo – czy zawsze odpowiada za niego ustawienie maszyny?

płyty fleksograficzne

Drobne punkty na formie drukowej dają na podłożu wyraźnie większe pola, półtony stają się zbyt ciemne, a przejścia tonalne tracą szczegóły. Pierwszą reakcją operatora często jest zmniejszenie docisku. Taka korekta może pomóc, ale nie zawsze usuwa przyczynę. Na przyrost punktu rastrowego wpływają również forma drukowa, taśma montażowa, aniloks, farba i rodzaj zadrukowywanego materiału.

Czym jest przyrost punktu rastrowego?

Przyrost punktu oznacza zwiększenie powierzchni punktów rastrowych między projektem a gotowym wydrukiem. Zjawisko powoduje wzrost wartości tonalnej. Obraz wygląda wtedy na ciemniejszy, drobne szczegóły zanikają, a kontrast odbiega od założonego wzorca.

W druku flexo punkt może zwiększać się mechanicznie pod wpływem nacisku. Występuje też przyrost optyczny. Światło rozprasza się w papierze i sprawia, że punkt wydaje się większy, choć jego fizyczny rozmiar nie zmienił się w takim samym stopniu. Dlatego pomiar należy interpretować z uwzględnieniem rodzaju podłoża.

Nadmierny docisk deformuje punkt

Zbyt duży docisk między płytą, aniloksem i cylindrem dociskowym spłaszcza wypukłe fragmenty formy. Punkt rozszerza się na boki, a jego krawędzie tracą ostrość. Na wydruku mogą pojawić się obwódki, zalane światła oraz nadmiernie nasycone półtony.

Operator powinien ustawić możliwie lekki, równomierny kontakt. Sama zmiana parametrów maszyny nie pomoże jednak wtedy, gdy płyty fleksograficzne mają nieodpowiednią twardość, budowę punktu lub wysokość reliefu. Płyta musi pasować do podłoża, farby i charakteru reprodukowanej grafiki.

Płyta i taśma montażowa pracują razem

Twarda płyta dobrze odwzorowuje drobny raster, lecz wymaga stabilnego prowadzenia i precyzyjnego docisku. Miększa forma lepiej kompensuje nierówności tektury, ale przy niewłaściwym zastosowaniu może mocniej odkształcać punkty.

Duże znaczenie ma także pianka montażowa. Zbyt twarda taśma przenosi nacisk bez odpowiedniej amortyzacji. Zbyt miękka może powodować niestabilność obrazu przy zmianie prędkości. Problemy zwiększają również pęcherze powietrza, nierówny montaż oraz różnice grubości materiału pod płytą.

Aniloks i farba zmieniają ilość przenoszonego medium

Aniloks o nadmiernej pojemności komórek podaje za dużo farby. Jej nadmiar rozlewa się poza krawędzie punktu i optycznie powiększa raster. Zużyty, zabrudzony lub źle dobrany wałek może też powodować nierówny transfer.

Podobny efekt daje farba o niewłaściwej lepkości. Zbyt rzadka farba łatwiej rozpływa się na podłożu, natomiast zbyt lepka może gromadzić się na płycie i utrudniać czysty transfer. Lepkość, temperaturę oraz tempo odparowania trzeba kontrolować przez cały nakład.

Podłoże także wpływa na wynik

Chłonny papier przyjmuje farbę inaczej niż gładka folia. Farba wnika we włókna i rozchodzi się na boki, przez co wartości tonalne rosną. Nierówna tektura wymaga natomiast elastyczniejszego układu płyty i taśmy. Próba wyrównania powierzchni większym dociskiem zwykle pogłębia problem.

Diagnoza wymaga sprawdzenia całego układu

Przyrost punktu rastrowego nie oznacza automatycznie błędu operatora. Regulację maszyny trzeba połączyć z oceną formy, taśmy, aniloksu, parametrów farby i właściwości podłoża. Dopiero kontrola całego procesu pozwala usunąć źródło problemu, zachować szczegóły w światłach i utrzymać powtarzalny obraz przez cały nakład.