Ponowny druk katalogu, opakowania czy materiałów reklamowych powinien przebiegać szybciej niż realizacja pierwszego nakładu. Drukarnia zna przecież projekt, wymagania kolorystyczne i zastosowane podłoże. Mimo to przy kolejnym uruchomieniu maszyny często trzeba zużyć kilkadziesiąt lub więcej arkuszy, zanim wydruk osiągnie wymaganą jakość. Przy krótkich seriach takie straty mogą wyraźnie obniżyć rentowność zamówienia. Jak ograniczyć makulaturę podczas ponownego narządu maszyny offsetowej?
Dlaczego powtarzane zlecenia wymagają ponownego narządu?
Wznowienie produkcji nie oznacza automatycznego odtworzenia warunków poprzedniego druku. Od ostatniej realizacji mogły zmienić się właściwości papieru, temperatura farb, ustawienia maszyny lub parametry roztworu zwilżającego.
Nawet przy wykorzystaniu tych samych plików i płyt drukowych, jeżeli ich stan pozwala na ponowne użycie, pierwsze arkusze mogą różnić się od wcześniej zaakceptowanego nakładu.
Duże znaczenie ma więc dokumentowanie ustawień produkcyjnych. W karcie zlecenia należy zachować informacje o podłożu, farbach, kolejności drukowania, parametrach zwilżania oraz zaakceptowanych wartościach pomiarowych. Pomocny jest również arkusz wzorcowy z poprzedniej produkcji.
Jak wstępne ustawienie stref farbowych ogranicza straty papieru?
Jednym z najbardziej czasochłonnych etapów narządu jest uzyskanie właściwego rozkładu farby na arkuszu. Ręczne ustawianie stref farbowych wymaga kolejnych wydruków próbnych, pomiarów i korekt.
Systemy wykorzystujące dane CIP3/CIP4 pozwalają przygotować nastawy na podstawie informacji o pokryciu farbą poszczególnych fragmentów arkusza. Dzięki temu maszyna rozpoczyna druk z ustawieniami bliższymi docelowym.
Takie możliwości oferują systemy PrintFlow, w tym PrintFlow DIPS do wstępnego ustawiania stref farbowych oraz PrintFlow Closed-Loop do automatycznej korekty na podstawie pomiarów wydruku.
Wstępne nastawy nie zastępują kontroli jakości, ale ograniczają liczbę korekt potrzebnych podczas rozruchu.
Dlaczego pomiar barwy jest skuteczniejszy niż ocena wzrokowa?
Porównywanie wydruków wyłącznie na podstawie wyglądu może prowadzić do niepotrzebnych korekt. Ocenę utrudniają różnice w oświetleniu, właściwości papieru i indywidualnym postrzeganiu kolorów.
Spektrofotometry umożliwiają obiektywną kontrolę barwy, a odpowiednie systemy pomiarowe pozwalają również analizować gęstości optyczne i przyrost punktu rastrowego.
Automatyczne sterowanie w pętli zamkniętej wykorzystuje wyniki pomiarów pasków kontrolnych do korygowania ustawień stref farbowych. Operator może dzięki temu szybciej osiągnąć założone parametry i ograniczyć liczbę arkuszy potrzebnych do ich uzyskania.
Czy zmiana partii papieru zwiększa ilość makulatury?
Nawet papier o tej samej gramaturze i nazwie handlowej może wykazywać różnice między partiami. Zmiany chłonności, białości lub charakterystyki powierzchni wpływają na wygląd nadruku i odwzorowanie kolorów.
Dlatego przed wznowieniem produkcji należy sprawdzić zgodność podłoża z poprzednim zamówieniem. Istotne są również warunki przechowywania papieru oraz jego wilgotność.
Jeśli drukarnia korzysta z innego podłoża, nie powinna bez sprawdzenia przenosić wszystkich wcześniejszych ustawień.
Jak kontrolować ilość makulatury przy kolejnych wznowieniach?
Najprostszy sposób oceny skuteczności narządu polega na rejestrowaniu liczby arkuszy zużytych do uzyskania pierwszego zaakceptowanego wydruku. Dane należy porównywać między kolejnymi realizacjami tego samego zlecenia.
Jeśli liczba arkuszy próbnych systematycznie rośnie, trzeba sprawdzić stan maszyny, powtarzalność materiałów oraz sposób przygotowania nastaw.
Ograniczanie makulatury warto rozpocząć od uporządkowania dokumentacji produkcyjnej, a następnie rozważyć automatyzację ustawień farbowych i kontroli barwy. Dobrze dobrany system pozwala skrócić ponowny narząd, zmniejszyć zużycie papieru i zwiększyć opłacalność powtarzalnych zamówień offsetowych.


