Jak przestraszyć stado dzików?
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Budziki!

dodany przez: kosma

oceń
13
66
Podziel się
Żona do męża:
- Kochanie, już kwiecień, wyrzuć choinkę.
- A którą?

dodany przez: Wikidarka

oceń
25
58
Podziel się
Syn do ojca:
- Tato, a ty masz z mamą cokolwiek wspólnego?
- Tak, synku - ciebie!
- I optymizm - dodała żona pod nosem.

dodany przez: Kropka

oceń
57
18
Podziel się
Pewien mężczyzna wyszedł wieczorem wyrzucić śmieci, gdy z okna na piętrze w domu sąsiada wyleciała zużyta prezerwatywa i z plaśnięciem wylądowała na jego czole. Otrząsnąwszy się z obrzydzenia udał się wściekły do owego sąsiada i zaczyna łomotać w jego drzwi.
- Czegóż pan tak walisz w te drzwi?! - wrzasnął sąsiad otworzywszy.
- Kto tam jest u pana na piętrze?
- To nie pański interes, panie wścibski! Ale jeśli chcesz pan wiedzieć, to są tam moja córka z moim być może przyszłym zięciem!
Facet wręcza mu prezerwatywę, mówiąc:
- Może to i nie moja sprawa, ale chciałem tylko żeby pan wiedział, że pański być może wnuczek właśnie wypadł z okna...

dodany przez: Kropka

oceń
84
22
Podziel się
Czterech żonatych mężczyzn w niedzielne przedpołudnie gra w golfa. Przy trzecim dołku jeden z nich mówi:
- Nie macie pojęcia, co musiałem przejść, żeby dzisiaj z wami zagrać. Musiałem obiecać żonie, że w przyszły weekend pomaluję cały dom.
Na to drugi:
- To jeszcze nic, ja musiałem obiecać, że wykopię w ogródku basen.
Trzeci:
- I tak macie dobrze. Ja będę musiał przejść całkowity remont kuchni.
Czwarty z graczy nie odezwał się ani słowem, ale oczywiście pozostali nie dali mu spokoju:
- A ty czemu nic nie mówisz? Nie musiałeś nic obiecać żonie, żeby cię puściła?
- Nie - odparł czwarty - ja po prostu nastawiłem budzik na 5:30 rano, gdy zadzwonił, to szturchnąłem żonę i spytałem: Seksik czy golfik? W odpowiedzi usłyszałem: Odczep się, kije są w szafie!

dodany przez: Kropka

oceń
98
12
Podziel się
Przychodzi baba z trzema włosami do fryzjera.
- Dzień dobry! Proszę mi zrobić fryzurkę.
Fryzjer:
- Ale proszę pani, co ja mam zrobić z tymi trzema włosami?
Baba:
- To może niech pan mi zrobi warkocza.
Fryzjer robi warkocza i w trakcie tego odpada mu jeden włos...
Fryzjer:
- Zostały tylko dwa włosy, co mam zrobić teraz z pani fryzurą?
Baba:
- Hmm, to może niech pan mi zrobi koka.
Fryzjer, robiąc koka, urywa przypadkiem kolejny włos.
- O nie! Odpadł pani kolejny włos! - wykrzykuje. - Został tylko jeden!
Baba:
- Dobra, chrzanić to, pójdę w rozpuszczonych...

dodany przez: artek

oceń
115
27
Podziel się
Blondynka:
- Panie doktorze, psy mnie pogryzły!!!
- A były szczepione? - pyta doktor.
- Tak - dupami...

dodany przez: Wikidarka

oceń
40
37
Podziel się
Po hucznej imprezie hrabia pyta Jana:
- Janie, czy w naszym samochodzie drzwi otwierają się do góry i w dół?
- Nie, panie hrabio, drzwi otwierają się w lewo i w prawo...
- O cholera! W bagażniku mnie przywieźli!

dodany przez: Wikidarka

oceń
55
31
Podziel się
Przychodzi kobieta do ginekologa:
- Panie doktorze, nie mogę wyjąć wibratora...
Doktor miesza, kombinuje, w końcu mówi:
- Niestety, wyjąć się nie da, ale ustawiłem go tak, aby mogła pani w nim wymieniać baterie.

dodany przez: Wikidarka

oceń
39
18
Podziel się
Dlaczego policjantka jęczy podczas śledztwa?
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Bo trwa dochodzenie.

dodany przez: kosma

oceń
57
33
Podziel się
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 z 71

wir.pl

Dodaj kawał na dziś

Musisz być zalogowany

Nie masz jeszcze konta? Załóż je

Kawał na dziś

Przyjeżdża teściowa do córki. Zięć otwiera jej drzwi i mówi:
- O, mamusia dziś bez biustonosza?
- Tak, a skąd wiesz?
- Bo się mamusi zmarszczki na szyi wyprostowały!

dowcip dodany przez Użytkownika: Kropka