Komediowo.pl

Długa historia popularnego dywanu

  1. Pożyteczny wynalazek koczowników

Historia wielu pięknych i luksusowych przedmiotów zaczyna się w chwili, gdy pojawia się codzienna konieczność ochrony przed zgubnym wpływem pogody. Nie inaczej było także w przypadku dywanu. Początkowo pełnił on rolę użytkową, chroniąc przed piaskiem i izolując od zimna. Nie dziwi zatem, że wynalazcami tej pożądanej tkaniny byli azjatyccy koczownicy ceniący jej ocieplające właściwości oraz łatwość jej zwijania i transportowania. Bardzo szybko dywany zaczęły uosabiać poczucie bezpieczeństwa oraz harmonię życia rodzinnego z powodu swoich wszechstronnych funkcji. Zajęły one również ważne miejsce w życiu religijnym, a nawet oficjalnym i politycznym. Najstarszy znany nam dywan pochodzi prawdopodobnie z III w. p. n. e. i przetrwał do naszych czasów zakonserwowany w bryle lodu na Syberii. Uznaje się zatem, że dywany pojawiły się prawdopodobnie w Azji Centralnej między III a II tysiącleciem p.n.e.

Do XIX wieku dywany produkowano z surowców naturalnych. Podstawowe znaczenie miała naturalna wełna, włosie kóz oraz barwniki pozyskiwane z roślin, minerałów oraz niektórych gatunków owadów. W życiu prywatnym tkaniem i ozdabianiem dywanów zajmowały się kobiety, a wśród motywów umieszczanych na tkaninie szybko znalazły swoje miejsce obrazy i symbole odnoszące się do ważnych wydarzeń w rodzinie, na przykład zaślubin. Ich znaczenie – na wpół praktyczne, a na wpół mistyczne – przypisało wzorom na dywanie ważną rolę informacyjną. Funkcja dywanu jako książki opowiadającej o różnych wydarzeniach utrzymywała się przez wiele stuleci, co nadaje temu skromnemu początkowo przedmiotowi codziennego użytku znaczenie źródła historycznego.

  1. Dywan przedmiotem luksusu

Z upływem czasu tkanie dywanów stało się prawdziwą sztuką, którą do perfekcji opanowali artyści w Persji. Przejawem luksusu stało się także wykorzystanie w tkactwie nowego włókna – jedwabiu. Pierwsze jedwabne dywany pojawiły się w VII w., a ich wytwarzaniem zajmowały się manufaktury sprzedające swoje wyroby dostojnikom.  Najstarsze okazy pochodzą z Azji Środkowej, a najsłynniejsze z nich z obszaru Persji, Kirgistanu, Turkmenistanu oraz Turcji. Za najcenniejsze uważa się dywany produkowane w Persji i Turcji. Ich wartość była tak wysoka, że często pełniły one funkcję  posagu lub kosztownych podarunków. Niebagatelna była również ich rola propagandowa i ozdobna, czego wyrazem stało się  pokrywanie nimi miejsc zasiadania władców i ich dworu. Szlachetność tej luksusowej tkaniny uwydatniała walory architektury pałacowej i sakralnej, stając się jeszcze jednym ze środków propagujących ideę bogactwa i władzy. Jak dalece wiązano dywany z funkcjonowaniem państwa dowodzi flaga Turkmenistanu, na której można zobaczyć właśnie ten stary symbol silnej władzy. Oznaką przepychu były z pewnością dywany produkowane w Persji, będące tkaninami grubymi i ciężkimi, zdobionymi motywami roślinnymi, scenami figuralnymi oraz zwierzęcymi. Surowcem dla perskich tkaczy była wełna lub jedwab na osnowie wełnianej lub bawełnianej. Istnieje kilka odmian perskich dywanów, których nazwy pochodzą od miejsc wykonania. Najbardziej znanymi są tkaniny produkowane w Hamadan, Kerman i Sziraz.

  1. Tkanie dywanów sztuką artystyczną

Słowo „dywan” pochodzi  z języka perskiego, w którym oznacza „trybunał”. Perski „divan” stał się z czasem również częścią języka tureckiego, w którym oznacza radę. Mianem dywanu obdarzano zatem urząd dworski (w krajach muzułmańskich), radę przyboczną sułtana (w Turcji osmańskiej), a także zbiór utworów literackich (Wschód muzułmański). Ta efektowna, barwna tkanina kojarzy nam się obecnie z ozdobą podłogi, w rzeczywistości jednak dywanami pokrywano także ściany pomieszczeń. Za panowania irańskich władców z dynastii Safawidów rządzącej w XVI-XVIII w. sztuka tkania dywanów osiągnęła najwyższy poziom, co przełożyło się na wzrost ich eksportu do różnych części świata, w tym również do Europy. W tym właśnie czasie utrzymało się znaczenie dywanu jako cennego podarunku dyplomatycznego. Piękno barwnych tkanin zdobionych skomplikowanymi motywami ozdobnymi poszerzały wiedzę Europejczyków o świecie Orientu i wzbogacały zmysł artystyczny kontynentalnych rzemieślników. Europejczycy po raz pierwszy zetknęli się ze sztuką chińską w drugiej połowie XIII wieku, dzięki podróżom Marco Polo. Właśnie wtedy odnotowano masowy napływ do Europy wyrobów z porcelany, laki i tkanin, głównie jedwabnych. Spokrewniona z dywanami historyczna tapiseria pełniła wyłącznie funkcję dekoracyjną i propagandową. Ta jednostronna tkanina  o różnorodnej dekoracji: figuralnej – ze z scenami mitologicznymi, heraldycznymi i biblijnymi – służyła do ozdabiania ścian. Nazywana również arrasem lub gobelinem produkowana była między innymi we francuskich warsztatach w  Arras, Tournai, Beauvais i Gobelins. Piękne tapiserie wykonywano również we Flandrii i Italii, posiłkując się splotem płóciennym z nici wełnianych oraz jedwabnych, w tym również złotych i srebrnych. Tapiserie doskonale znano także wcześniej, w starożytnym Egipcie, Chinach, a nawet w Peru. Dalekowschodnią i bliskowschodnią sztukę tkacką w pełni docenił wiek XVIII. Pochodzące stamtąd tkaniny były ważną częścią aranżacji wnętrz wielu arystokratycznych, europejskich rezydencji.

  1. Dywan we współczesnej kulturze

Europejskie warunki pogodowe nie wymuszają obecnie używania dywanów jako tkanin ocieplających wnętrza domów. Służą one jednak jako ozdoba podłogi i jej ochrona przed zniszczeniem. Ta prozaiczna funkcja sprawiła, że odmianą tradycyjnego dywanu stały się od XIX wieku szmaciaki i gałganiarze wykonywane z lnianych i konopnych nici, a także ze ścinków i fragmentów zużytej odzieży. Na ich rozpowszechnienie się – także w miastach – wpłynęło kilka czynników. Szmaciaki są dwustronne, bardziej giętkie i łatwiej je wyczyścić niż klasyczne dywany. Na szczególną uwagę zasługują szmaciaki tkane na Mazurach, zdobione figurami geometrycznymi, kwiatami oraz motywami roślinnymi i zwierzęcymi.

Inspirowane: pranieverticali.pl – Pranie dywanów

Related posts

Dlaczego warto kupić tani smartfon?

Jaki system rynnowy dobrać do płaskiego dachu?

5 rzeczy jakie warto wiedzieć o systemach zarządzania flotą